Inspiration Thurdsday: Molly Bracken


I've only found this brand a while ago and was in awe how girly and sweet outfits it manages to present without being pretentious. Looking at those pretty, floral dresses carefully paired with cardigans, I see a seventeen-year-old girl sitting at her grandma's heavy sofa with her hands placed gracefully on her lap. She has just stirred her tea with an old silver spoon. The tea is the perfect temperature, neither too hot, nor too cold, because grandma has carefully cooled it by pouring it back and forth from one cup to the other, as she always does for her beloved grandchild.

I'd like to be a teen again, just to wear a dress like that. Well, I guess I'd be seventeen again, were I to ever wear one of these.

Trafiłam na tę markę dosłownie przed chwilą i nie mogłam wyjść z podziwu, że proponują tak dziewczęce i delikatne ubrania, którym brak jakiejkolwiek pretensjonalności. Patrzę na te sukienki w delikatne kwiatowe printy, dobrane do nich kardigany z dodanymi ozdobami z koronki i widzę siedemnastoletnią dziewczynę siedzącą z rękami złożonymi grzecznie na kolanach. Siedzi oczywiście na kanapie u babci, którą uwielbia, i przed chwilą srebrną, misternie odlaną łyżeczką wymieszała herbatę podaną w porcelanowej filiżance. Herbata jest ani za ciepła, ani za zimna, bo wcześniej babcia, jak zawsze, przelewała ją kilkukrotnie ze szklanki do szklanki, by ochłodzić zbyt gorący napar dla ukochanej wnuczki.
Zachciewa mi się znowu mieć kilkanaście lat. Można je zresztą mieć na zawołanie w którejkolwiek z tych sukienek.

2 comments

  1. O matko, ten szósty zestaw jest idealny!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nooo, mi się też podoba szczególnie. Ale też ten czwarty, z różowym sweterkiem z dekoltem w wodę jest uroczy.

      Delete